niedziela, 17 czerwca 2012

Krótko o meczu, kremie i nowościach :)


Cześć!
 Oglądałyście wczorajszy mecz?? Ja szczerze powiem, że jestem zawiedziona ;/ Naprawdę myślałam, że Polacy i Rosjanie wyjdą z grupy… No, ale cóż… Nie poszło po mojej myśli :C Ale dzisiaj nie o tym…



Chciałam dzisiaj Wam przedstawić moją opinię na temat kremu matującego od Pharmeny. Mam cerę dosyć problematyczną. Krem poleciła mi farmaceutka, moje oczekiwania co do niego były wysokie.  Niestety na mojej twarzy krem się nie sprawdził :/  Krem przeznaczony jest do cery trądzikowej. Oprócz matowienia, ma poprawić koloryt skóry oraz chronić przed powstawaniem zmian trądzikowych.


PLUSY:
+ przyjemna, łatwa w rozprowadzaniu konsystencja.
+ szybko się wchłania.
+ cena.

MINUSY:
- nie matuje.
- nie poprawia stanu skóry.

Podsumowując, moim zdaniem krem nie spełnił swojego głównego zadania. U mnie nie zadziałał, ale możecie wypróbować, jest tani.


Miałyście ten krem? Co o nim sądzicie?


Niedawno dotarło do mnie zamówienie z Oriflame. Pokażę Wam moje nowości:



Wkrótce recenzje! ;)


Tak z innej beczki, spotkałam w sklepie takie oto napoje z Muller’a. Piłyście już?? Kosztowałam już wieloowocowego (ten fioletowy) i jest pyyyyszny :) 



Na koniec, pokażę Wam moje paznokcie na euro podczas wczorajszego meczu (niestety ostatniego :( ).


:*:*



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz